Wrzesień 2016

You are browsing the site archives for Wrzesień 2016.

Muzeum Ustrońskie

Goście przybywający do Ustronia, często nie zdają sobie sprawy, jak wiele ciekawych miejsc oferuje to śląskie miasto. Większość z gości wybierających na wczasy w te okolice (Ustroń – noclegi i ośrodki), kojarzy miasto jako uzdrowisko, dobrą bazę wypadową na szlaki turystyczne prowadzące na Równicę, Czantorię czy też Orłową, czy też jako ośrodek do uprawiania sportów zimowych. Niewiele osób natomiast wie, że w roku 1772, w związku z odkrytymi tu pokładami rudy żelaza, uruchomiono w Ustroniu (pierwszą na terenie Księstwa Cieszyńskiego) hutę (która z czasem otrzymała imię św. Klemensa), dzięki czemu Ustroń zaczął się rozwijać, jako ośrodek przemysłowy. W roku 1823 na jego terenie działał browar, papiernia, cegielnia, piec wapienny, tartak i 4 młyny. Dopiero gdy w XIX wieku odkryto zdrowotne właściwości wody ogrzewanej żużlem wielkopiecowym (bogatym w związki siarki) oraz otworzono nową hutę w Trzyńcu, hutnictwo w Ustroniu zaczął podupadać, natomiast miasto zaczęła rozwijać się jako miejscowość uzdrowiskowa, który do trend trwa do chwili obecnej.

Miejscem, które przypomina przemysłową historię Ustronia, i które warto odwiedzić, będąc w Ustroniu, jest Muzeum Ustrońskie im. Jana Jarockiego (wcześniejsza nazwa, funkcjonująca do roku 2004 to Muzeum Hutnictwa i Kuźnictwa). Muzeum mieści się na miejscu historycznej huty Klemens w budynku z roku 1800 (jednym z najstarszych budynków w Ustroniu), który służył jako siedziba dyrekcji huty. Zostało ono otworzone w roku 1986 dzięki staraniom dyrektora Zakładów Kuźniczych FSM – Jana Jarockiego. Był on wielkim pasjonatem przemysłowej historii Ustronia i od lat 60-tych XX wieku zbierał eksponaty i dokumenty, które później zaprezentowano w nowootworzonym muzeum.

W muzeum można aktualnie obejrzeć wiele przedmiotów związanych z przemysłem ustrońskim, a więc: prasy, młoty i narzędzia używane w hutnictwie i kuźnictwie, a także przedmioty, które te przedsiębiorstwa wytwarzały. Ponadto muzeum ma wystawy poświęcone ogólnej historii Ustronia, a także szeroko pojętej etnografii (sprzęty domowe, zabawki, stroje regionalne). Muzeum znajduje się Szlaku Zabytków Techniki województwa śląskiego i zaprasza gości przez cały rok.

Rzepedzka cerkiew

Rzepedź to spokojna miejscowość w województwie podkarpackim, położona między Komańczą, a Szczawnem. Dzisiejsza wieś obejmuje część historyczną leżącą w dolinie potoku Rzepedka oraz późniejszą przemysłową na styku rzek Osławy i Osławicy. Rzepedź nie jest typowym letniskiem, ale może stanowić doskonałą bazę wypadową w Beskid Niski i Bieszczady. Jest także dobrym miejscem, z którego można wyruszyć na zwiedzanie okolicznych zabytków. Turyści znajdą tu bardzo tanie noclegi w ośrodku wypoczynkowym, domkach letniskowych, kwaterach agroturystycznych czy schronisku młodzieżowym. Oferty tych obiektów można porównać na stronie www meteor (Rzepedź).

Najciekawszym zabytkiem znajdującym się w Rzepedzi jest drewniana cerkiew greckokatolicka św. Mikołaja Cudotwórcy. Położona jest na Szlaku Architektury Drewnianej zobacz na stronie www Wikipedia (Szlak Architektury Drewnianej), na niewielkim wzgórzu w starej części wsi nad potokiem Rzepedka. Powstała w 1824 roku na miejscu wcześniejszej świątyni. Zaliczana jest do cerkwi łemkowskich typu północno-wschodniego w wariancie bezwieżowym. Jest to budowla trójdzielna, orientowana, o konstrukcji zrębowej. Do budowy wykorzystano drewno i kamień łamany. Do środka wchodzi się przez charakterystyczny przedsionek, za nim znajduje się wydzielona część dla kobiet tzw. babiniec. Dalej jest nawa, a za ikonostasem prezbiterium. Przy północnej ścianie prezbiterium mieści się zakrystia. Wewnątrz budynku zachowała się część autentycznego wyposażenia. Wyjątkowa polichromia figuralno- ornamentalna namalowana przez Josipa Bukowczyka. Na uwagę zasługuje również czterostrefowy ikonostas z XIX wieku. Niestety nie jest kompletny, gdyż kilka ikon zostało skradzionych. Obok cerkwi znajduje się trójkondygnacyjna drewniana dzwonnica o konstrukcji słupowo-ramowej oraz cmentarz z pięknymi nagrobkami. Całość otoczona jest murkiem z kamienia polnego. Ze świątyni korzystają obecnie zarówno katolicy obrządku łacińskiego, jak i bizantyjskiego.

Sztutowo – dobry kierunek na wakacje

Z wakacjami nad polskim morzem jest tak, że jedni narzekają na wygórowane ceny i ilość parawanów na plażach inni wręcz ubóstwiają bałtyckie klimaty. Żeby móc się cieszyć z urlopu nad morzem, podstawą jest dobrze wybrać kierunek. Do wyboru mamy mnóstwo nadmorskich kurortów, z których w rankingu popularności prym wiodą te usytuowane na Półwyspie Helskim. Decyzja o spędzeniu tam wakacji wiąże się jednak z dosyć wysokimi opłatami za zakwaterowanie i wyżywienie, które wahają się w granicach 100- 800 złotych za dobę. Najdroższą miejscowością jest Jurata. Gdy nie chcemy przeznaczyć takich pieniędzy na samo tylko zakwaterowanie, warto wybrać mniej popularne, zdecydowanie tańsze, choć niemniej urokliwe miejsce.

Jednym z niedocenianych kurortów, a na pewno mniej popularnym jest Sztutowo, mała osada w województwie pomorskim, zlokalizowana pomiędzy Zatoką Gdańską, a Zalewem Wiślanym. Położenie to daje mnóstwo możliwości aktywnego spędzenia czasu. Przechodzące przez miasteczko szlaki turystyczne sprawią, że nasze spacery będą jednymi z najprzyjemniejszych.

Jest jeszcze jedna istotna rzecz, która przemawia za wyborem Sztutowa jako kierunku naszych wakacyjnych wycieczek. To muzeum obozu koncentracyjnego Stutthof, upamiętniającego ofiary Holokaustu. Niezwykła historia okolicy, głęboko wpisała się w jej krajobraz i przy okazji wypoczynku, możemy zapewnić sobie i dzieciom prawdziwą lekcję historii. Sami możemy przekonać się o tym, że na tle innych miast na północy Polski to właśnie Sztutowo oferuje najbardziej wartościowe spędzenie czasu i wspomnienia. Tutaj oprócz niewygórowanych cen, pysznego jedzenia, świeżych ryb prosto z kutra, wspaniałych, piaszczystych plaż, mamy wiele możliwości spędzenia czasu w pochmurne dni.

Kierunkiem, w który można udać się na cały rok jest właśnie nadmorskie Sztutowo. Komfortowe noclegi (http://meteor-turystyka.pl) nad dwoma akwenami znajdziemy już od 20 złotych za dobę, darmowe zwiedzanie byłego obozu koncentracyjnego, to rozwiązanie dla chcących przeżyć niezapomniane chwile, nie wydając przy tym majątku. Obalamy w ten sposób mit o drogich wczasach nad polskim morzem, choć to, ile na nie wydamy zależy tylko od nas. Wybierając się na wakacje przynajmniej raz w życiu powinniśmy tam zawitać, a poznamy nowe znaczenie uroków nadmorskich kurortów.

Gdzie tanio przenocować w Mikołajkach?

Jakie wybrać noclegi w Mikołajkach ? Wszystko zależy od naszych preferencji i portfela. Jeżeli mamy dużo funduszy na urlop to możemy zaszaleć i zakwaterować się w luksusowym hotelu Gołębiewski. Oferuje on baseny, spa i wiele udogodnień, tak że praktycznie aby spędzić miło urlop nie trzeba z niego wychodzić Wykwalifikowana i obsługa, z którą porozmawiamy po angielsku i niemiecku oraz świetna kuchnia to elementy, które przyciągają urlopowiczów. Jednak musimy liczyć się z tym, że za nocleg w takim hotelu w pełnej opcji możemy zapłacić od 200 do nawet 600 złotych. Jednak mimo takich cen hotel cieszy się bardzo dużą popularnością, a w okresie wakacyjnym jest wręcz oblegany głównie przez obcokrajowców lub przedstawicieli świata biznesu.

Gdzie przenocować jeżeli nie musimy korzystać z luksusu, a jednak chcemy mieć komfort? Baza noclegowa w Mikołajkach jest bardzo rozbudowana, dlatego tez ze znalezieniem takiego miejsca nie będzie problemu. Bardzo ciekawym miejscem do zakwaterowania jest hotel Mazurska Chata, nazwa dość prozaiczna, tak jak sam hotel. Nie ma w nim fajerwerków, jednak nie brakuje tutaj niczego do komfortowego odpoczynku. A najważniejsze jest to, że noclegi kosztują od 130 do 250 złotych w zależności od sezonu i ilości klientów. Hotel mieści się niedaleko Puszczy Piskiej. Mikołajki są niedużym miasteczkiem jeżeli chodzi o powierzchnię, dlatego też z każdego miejsca noclegowego do centrum miasta mamy stosunkowo blisko. Hotel jest położony w miejscu cichym i spokojnym, nie ma tutaj gwaru ludzi i hałasu przejeżdżających samochodów. W hotelu znajdują się liczne nawiązania do krainy tysiąca jezior. Oczywiście miejsce to oferuje wyżywienie, w zależności od tego jaką opcję wybierzemy. W Chacie znajdują się aż 22 pokoje i dwa apartamenty. Nie ma tutaj "nadprzyrodzonych" luksusów takich jak w Gołębiewskim, jednak poczujemy się tu przyjemnie. W hotelu jest sauna i siłownia. Oczywiście, jak każdy hotel, Mazurska chata wynajmuje swoje pomieszczania na konferencje i firmowe spotkania cykliczne. Jest tutaj sala konferencyjna. Obsługa, z którą będziemy mieć przyjemność się porozumieć może bez problemu dogadać się w języku angielskim. Hotel dysponuje dużym parkingiem, w którym spokojnie może zaparkować kilkadziesiąt samochodów i kilkanaście autokarów.

Wystawy, zajęcia i warsztaty plastyczne w Kościelisku

Zakopane to ośrodek wypoczynkowy promowany zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Miasto jest znane z pięknego położenia, wybitnych mieszkańców, a także wielu wydarzeń kulturalnych. Trzeba jednak pamiętać, że w okolicy stolicy polskich Tatr znajdują się również mniejsze miejscowości tętniące życiem. Wśród nich dużą rolę odgrywa Kościelisko, które latem wręcz obfituje w atrakcje. Większość osób, które wynajmują miejsca noclegowe w Kościelisku (➻http://meteor-turystyka.pl/noclegi,koscielisko,0.html) położonym na południowym stoku Pogórza Gubałowskiego, nie zdaje sobie sprawy z tego, jak aktywni są tutejsi mieszkańcy. I nie mówimy w tej chwili o aktywności fizycznej, chociaż górale i góralki są znani z tężyzny fizycznej, silnego charakteru i dużej odporności. Otóż w Kościelisku można natrafić na bardzo wiele wydarzeń kulturalnych całkowicie otwartych dla każdego.

Od połowy lipca do końca sierpnia w dni robocze od godziny 10 do 16 w Centrum Tradycji i Turystyki w Kościelisku można zobaczyć wystawę fotografii tatrzańskiej. Autorem jest Robert Gąsienica, twórca albumu „Tatry i muzyka”. W podobnym czasie można z kolei podziwiać, w Gminnym Ośrodku Kultury Regionalnej przy ulicy Nędzy-Kubińca 76, wystawę starych zegarów Stanisława Stocha. Dzieciaki również nie będą poszkodowane, gdyż mają możliwość uczestnictwa w rozwijających zajęciach organizowanych przez Ośrodek Kultury Regionalnej w Kościelisku. We wszystkie środy sierpnia najmłodsi wczasowicze mogą uczestniczyć w Wakacyjnych Warsztatach Plastycznych, a w piątki w plenerze oddawać się Zabawie ze Słowem, Muzyką i Kredką. Dorośli i ich pociechy, którzy są miłośnikami czworonogów mogą wybrać się początkiem sierpnia na Międzynarodową Wystawę Psów Rasowych na Stadionie Biathlonowym w Kościelisku. Amatorzy sztuki mogą natomiast wziąć udział w spotkaniach z Twórcami Ludowymi i kupić lokalną pamiątkę podczas Kiermaszu Rękodzieł Ludowych w Centrum Tradycji i Turystyki w Kościelisku. Kościelisko rozkwita latem oferując turystom i mieszkańcom to, co ma najlepszego. Pośród pięknej przyrody można odpoczywać, a także uczestniczyć w wielu wydarzeniach kulturalnych, które wzbogacą o nowe doświadczenia, zarówno dorosłych, jak i dzieci. To, które z nich wybierzemy zależy wyłącznie od nas samych, naszych chęci i dopasowania urlopu do grafiku wystaw, warsztatów i spotkań.

Aktywnie wypoczywać w Ciechocinku

Na nudę w Ciechocinku na pewno nie można narzekać. Przede wszystkim dlatego, że każdy turysta w tej niewielkiej uzdrowiskowej miejscowości jest mile widziany. To właśnie dla turystów przygotowano bogatą ofertę od strony turystycznej (więcej na meteor), zdrowotnej oraz rekreacyjnej.

Pojawiając się już wczesną wiosną w Ciechocinku, gdy w tym czasie w innych miastach jeszcze nikt nie chce się do końca afiszować po zimowej stagnacji, tutaj już zobaczymy bardzo dużo rowerzystów, biegaczy, a także osób jeżdżących na rolkach. Popularną tutaj aktywnością fizyczną jest oczywiście nordic walking (więcej na wikipedia). Osób charakterystycznie uderzających kijami o ziemię, jest z każdym rokiem coraz więcej. Zresztą już dawno udowodniono, że jest to sport, który jako jeden z nielicznych potrafi tak mocno zaangażować niemalże wszystkie mięśnie ciała. Dlatego po zrobieniu kilku kilometrów możemy czuć się porządnie zmęczeni.

Turystyka dla aktywnych w Ciechocinku rozwija się coraz bardziej. Dlatego osoby nie wyobrażające sobie dnia bez jazdy na rowerze lub długiego spaceru, na pewno nie muszą obawiać się całkowitej stagnacji. Osoby preferujące spacery, bieganie lub nordic walking mogą skorzystać z licznych szlaków pieszych ciągnących się na długości od kilku do kilkunastu kilometrów. Do nich zalicza się między innymi szlak "Wiślany" oznaczony kolorem niebieskim. To właśnie on ciągnie się przez długość 8 kilometrów, ostatecznie pozwalając dotrzeć do Wołuszewa. Innym szlakiem pieszym, jest szlak "Krystynki" zmierzający do Raciążka. Również rozciąga się on na długość 8 kilometrów. Zdecydowanie dłuższym, jest szlak "Kujawski", biegnący aż do Służewa. Jednak, by go przebrnąć potrzeba dużo czasu, ponieważ jego trasa liczy sobie aż 24 kilometry. Rowerzyści mogą natomiast dojechać do Torunia lub Ciechocinka, specjalnie wyznaczoną do tego trasą. Na pewno wszystkich szlaków nie jesteśmy w stanie pokonać jednego dnia. 

Tutejsza baza noclegowa jest naprawdę bardzo mocno rozbudowana, a także wiele miejsc możemy rezerwować za pośrednictwem internetu. Ponadto można tutaj przyjechać bez problemu pociągiem, który zatrzymuje się w Aleksandrowie Kujawskim, a następnie dojechać kilka kilometrów rowerem.